wtorek, 21 lutego 2012
WTF?
dzisiaj coś z pogranicza lingwistyki, organizacji, zarządzania i prakseologii; o ile oczywiście nie użyłem tych trudnych wyrazów niepoprawnie
czwartek, 16 lutego 2012
wyciągnięte przed nawias
wielce to modne i eleganckie głosić wszem i wobec, że „nasza firma inwestuje w kapitał ludzki”; znam sporo miejsc, gdzie wspomniana deklaracja pokrywa się z rzeczywistością – może nie w 100%, ale jednak – i co ciekawe, stoi za nią świadomość dlaczego „nasza firma inwestuje”; ale ostatnio trafiłem do wielu przedsiębiorstw, w których... a zresztą – zacznę od początku
poniedziałek, 13 lutego 2012
moda fajna jest?
jak fala, to fala; znaczy: jeśli raz mi się coś przytrafi, to na bank wkrótce będę miał powtórkę - było o tym już niejeden raz; tym razem o modzie na coaching; za przeproszeniem kejs stady serwuję
piątek, 10 lutego 2012
zebranie - excel - word
podobno nic dwa razy się nie zdarza, a jednak; po latach mógłbym spokojnie wrócić od starego excela, zmienić wielkości wejściowe i podać wynik; nie wróciłem, bo dawnego arkusza nie mam; skleciłem nowy
środa, 08 lutego 2012
kandydat numer 18
przysłowie mówi: raz na wozie, raz pod wozem – całkiem podobnie jest z rekrutacją, pozyskiwaniem klientów, tematów, zleceń etc.: raz się zasiada w groźnej (lub nie) komisji, a raz stroi miny i gra herosa przed groźną (lub nie) komisją; a czasem trzeba wygrać casting, żeby móc organizować następne; sam lajf
czwartek, 02 lutego 2012
zimowy wykład
zimno się porobiło; koksowniki stoją to tu, to tam; ludzie tupią, chuchają, gadają
sobota, 28 stycznia 2012
jak już robisz, rób to dobrze
nadmieniałem już kiedyś, że tematy chodzą stadami? z tego co pamiętam, tak - a jeżeli nawet nie, to co za różnica? no to, albo podtrzymuję stanowisko, albo informuję o nim niniejszym premierowo
środa, 25 stycznia 2012
właściwie to po co?
mało dziś we mnie poszukiwawczego zapału; zajrzałem to tu, to tam, głównie do prostszych wyjaśnień i odpuściłem; niech zostanie jak jest – nie znam się i nie będę bardziej poznawał; przynajmniej na razie
wtorek, 24 stycznia 2012
przysłowia mądrością są
jakoś tak w rozmowie zeszło na firmę, w której jakiś czas temu wspólnie pracowaliśmy; etap emocjonalnego zaangażowania w sprawy aktualne mamy już dawno za sobą; trudno by było nawet doszukać się na psychice śladów dawnych skaleczeń i zadr pod skórą
niedziela, 22 stycznia 2012
dzień babci, dzień dziadka
dzień dobry; brrrr, pogięta pogoda; niby przez moment kawałek niemal czystego nieba było widać, ale nota ogólna brzmi: słabo, zalecenie pokontrolne zaś: aż się nosa za drzwi wytknąć nie chce